Zmieniaj jak FaZe Clan

FaZe Clan to obecnie bardzo szanowana i ceniona drużyna CS:GO, lecz nie zawsze tak było. Zanim powstał obecny skład, musiało w nim zajść wiele zmian, które wzbudzały mnóstwo kontrowersji.

Gdy FaZe Clan 20 stycznia 2016 roku ogłosił informację o przyjęciu w swoje szeregi dywizji CS:GO, wiele osób zastanawiało się, czy ta decyzja jest sensowna. Dzisiaj raczej nie znajdziemy nikogo, kto negowałby sens istnienia w amerykańskiej organizacji jednej z najlepszych drużyn Counter Strike na świecie. Początki współpracy były jednak dość nieciekawe dla obu stron.

Początki jako Team Kinguin

Cofnijmy się jednak w przeszłość. Cała historia obecnego FaZe Clan rozpoczęła się 5 maja 2015 roku,  kiedy to ScreaM postanowił dołączyć do Team Kinguin razem z SKYTTENem, Maikelelem, rainem oraz foxem. Wszystko to miało miejsce ze względu na rozwiązanie poprzedniej drużyny Belga – Team Epsilon, gdzie dwóch graczy – KQLY oraz SF, zostali zbanowani za cheaty. Pewnego dnia Adil skontaktował się z szwedem w sprawie tworzenia międzynarodowej drużyny. Wówczas dobrali pozostałą trójkę graczy i dołączyli do popularnych pingwinów. W tym składzie udało im się jedynie zakwalifikować na DreamHack Summer 2015, na którym ostatecznie zajęli miejsce w przedziale od 5 do 8, wygrywając tylko 2 tys. $. Następnie z bliżej nieokreślonych powodów, drużynę opuścił SKYTTEN – co nie dziwi mocno, patrząc na to, ile przeciętnie gra w jednym zespole. Jego miejsce zajął obecnie bardzo dobry szwedzki zawodnik Dennis “dennis” Edman.

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że jedynym osiągnięciem tej drużyny był udział w majorze ESL One Cologne 2015, na którym ostatecznie zajęli wspomniane wcześniej 5-8. miejsce, przegrywając w ćwierćfinałach z duńskim TSM 2:0. Należałoby jeszcze wspomnieć o turnieju Gaming Paradise, który odbył się w Słowenii w 2015. Udało się wtedy wygrać pingwinom, jednakże w połowie trwania zawodów, okazało się, że organizatorzy nie są w stanie wypłacić pieniędzy dla żadnej z drużyn, które brały udział w zmaganiach.
faze clan

Okres występów jako G2.Kinguin

11 września 2015 całą piątkę graczy w niezmienionym składzie, przejęła organizacja G2 Esports. Jej właścicielem był (a w zasadzie to jest nadal) emerytowany profesjonalny gracz League of Legends – Carlos “ocelote” Rodríguez. Pod tą banderą ScreaM i jego spółka zagrali tylko jeden turniej, czyli DreamHack Open London. Tam nie pokazali się z najlepszej strony, odpadając już w fazie grupowej z wynikiem 1:2. Wówczas stwierdzono, że muszą zostać przeprowadzone zmiany w składzie. Wobec tego 12 dni po dołączeniu do G2, drużynę opuścił Adil “ScreaM” Benrlitom, który zasilił szeregi Titan. W jego miejsce sprowadzony został z Copenhagen Wolves, Joakim “jkaem” Myrbostad.

Do tej właśnie piątki należał jeden slot w nadchodzącym majorze – DreamHack Cluj-Napoca 2015, gdzie gracze zaprezentowali się znakomicie. Foxowi i spółce udało się wyjść z grupy z wynikiem 2:1. W fazie play-off europejczykom udało się pokonać nasze polskie Virtus.pro, dzięki czemu znaleźli się w półfinale. Tutaj niestety mimo pięknego clutcha raina 1 vs 5 na Cache’u, zawodnicy G2 musieli uznać wyższość francuzów i przegrali 1:2.

Kilkanaście dni po majorze, Fnatic zakontraktowało dennisa, natomiast w jego miejsce wszedł Philip “aizy” Larsen. W tym składzie gracze G2 wybrali się jeszcze na turniej IEM San Jose, gdzie zajęli miejsce w przedziale 3-4. Ich pogromcami okazali się Duńczycy z TSM. Osobiście uważam, że występ ten można było zaliczyć do udanych. Turniej odbywał się niedawno po zakontraktowaniu nowego gracza, więc ciężko było oczekiwać nadzwyczajnych wyników. faze clan

Wykupienie przez FaZe Clan

W styczniu 2016 roku do ocelote’a odezwali się ludzie reprezentujący organizację esportową rodem z USA. Była ona znana głównie z działań na konsolowej scenie Call of Duty. Mowa oczywiście o FaZe Clan. Po kilku dniach, Maikelele i spółka dołączyli do Amerykanów. Ich debiut w nowych barwach nastąpił podczas DreamHack Leipzig 2016, gdzie w grupie musieli zmierzyć się z takimi drużynami jak np. Luminosity Gaming (obecne SK Gaming), Natus Vincere, oraz SK Gaming (Pimp, Magiskb0y, MODDII, Acilion, Friis). Turniej zaczęli dobrze – od zwycięstwa nad Brazylijczykami 16:9. Niestety w następnym spotkaniu Na`Vi okazało się silniejsze, a w meczu o wyjście z grupy, ekipa coldzery (SK Gaming) nie była tak łaskawa jak wcześniej i FaZe pożegnało się z turniejem.

Następnym przystankiem był IEM Katowice 2016, podczas którego towarzyszył im również ich trener – legenda Counter Strike’a 1.6, czyli Robert “RobbaN” Dahlström. Niestety i tutaj występ nie był udany, bowiem zespół zajął 7-8. miejsce i wygrał tylko 7 tys. $. W końcu przyszedł czas na wielki sprawdzian – MLG Columbus 2016. Grupa nie należała do najłatwiejszych: Fnatic, Team Liquid oraz Splyce (które ewidentnie było outsiderem). Wówczas stał się najstraszniejszy możliwy scenariusz – przegrana w meczu otwarcia na Liquid, wygrana ze Splyce i przegrane BO3 z Fnatic o wyjście z grupy.

faze clan

Zmiany w składzie FaZe Clan

Po fatalnym występie w Columbus wiadomo było, że czas na zmiany. Niespodziewanie z drużyny odszedł Mikail “Maikelele” Bill. Wówczas w jego miejsce ściągnięto Fabiena “kioShiMa” Fieya. Wszystko to miało miejsce zaledwie 3 dni przed wielkimi zawodami – DreamHack Masters Malmo 2016. Przebieg tego turnieju był do przewidzenia. Mecz otwarcia przeciwko Virtus.pro – przegrana. Mecz przeciwko EnVyUs (poprzednia drużyna kioShiMy) – zacięta walka, ale mimo to porażka 12:16. Wynik ten oznaczał koniec turnieju dla FaZe. Widać było jednak po zawodnikach, że są mocno zaangażowani i chętni do gry. Po pewnym czasie z bliżej nieokreślonych powodów drużynę opuszcza fox – za niego wchodzi Aleksi “allu” Jali. W tym składzie: jkaem, aizy, rain, allu, kioShiMa, udało im się zakwalifikować na ESL One Cologne 2016. Niestety po raz kolejny, drużynie nie udaje się wyjść z grupy. Zawodnicy przegrywają kolejno z Fnatic oraz G2 (które w międzyczasie zakontraktowało francusko-belgijski skład). Trzeba przyznać, że na kolejnych turniejach ten skład również nie zachwycał. 9-12. miejsce podczas StarLadder i-League StarSeries Season 2, 5-6. miejsce podczas DreamHack Open Bucharest; 7-8. miejsce podczas finałów LAN-owych ESL Pro League sezonu 4.faze clan

Kolejne roszady

Musiało dojść do kolejnych zmian. Wówczas na ławkę rezerwowych został wprowadzony francuz – KioShiMa. W jego miejsce do aktywnego składu wszedł bardzo dobry prowadzący z Danii, czyli Finn “karrigan” Andersen. Następnie po ponad roku aizy otrzymał ofertę od North, którą przyjął. Należało więc znaleźć kogoś na jego miejsce. Spekulacje wielu ludzi się potwierdziły i do drużyny dołączył człowiek, który potrafił zaczarować – w szczególności z Desert Eagle’a, czyli Bośniak Nikola “Niko” Kovač. W międzyczasie drużynę opuścił również jkaem. KioShiMa wrócił do aktywnego składu. Po zmianach cała piątka prezentowała się następująco: karrigan, Niko, kioShiMa, aizy, allu. Team prezentował się naprawdę dobrze, lecz dalej brakowało mu wyników. Nie udało się dostać na finały LAN-owe ESL Pro League sezonu piątego. Drużyna zajęła także 3-4. miejsce podczas ESL One Cologne 2017.

Dla właścicieli tej organizacji, były to najwidoczniej zbyt słabe wyniki. Wobec tego 3 sierpnia z zespołem żegna się allu. Do FaZe dołącza Ladislav “GuardiaN” Kovács a za kioShiMę wchodzi Olof “olofmeister” Kajbjer. Przyjście tych dwóch zawodników było obarczone wielką tajemnicą. Mimo to na reddicie, bądź na facebooku, można było przeczytać kilka dni wcześniej, kto uzupełni skład FaZe. Od tamtego momentu zespół znacznie awansował w rankingu HLTV. Wszystko dzięki zwycięstwom które zawodnicy odnieśli podczas: ESL One New York 2017, ECS Season 4, a także drugim miejscom podczas: finałów LAN-owych ESL Pro League sezonu 6 oraz IEM Oakland czy BLAST Pro Series.   faze clan

Podsumowanie

Tak naprawdę z pierwotnego składu został tylko rain. Patrząc jednak na to wszystko z drugiej strony, możemy wysnuć teorię, że to pozostali gracze są dopasowywani do niego. Potrzebne były 2 lata oraz niezliczona ilość zmian, żeby osiągnąć zamierzony efekt. Ostatecznie jednak Kinguin/G2/FaZe Clan odnalazł swój złoty skład i śmiało możemy powiedzieć, że zawodnicy reprezentujący obecnie amerykańską organizację esportową, należą teraz do ścisłej czołówki światowego CS:GO. Nie oznacza to jednak, że FaZe uniknie słabszych występów. Te nadal mogą się zdarzać, czego przykładem jest chociażby finał ostatniego majora,  przeciwko Cloud9.

Grafiki: Flickshot, octss.deviantart.com, Dot Esports

 

 

Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł, to zapraszamy do przeczytania pozostałych tekstów z naszego magazynu

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij