Roast esportowy: komentarze po przegranej Virtus.pro

Komentarze zamieszczane w internecie mogą stanowić świetny materiał na roast. Szczególnie jeżeli ma on mieć charakter esportowy. W tym wypadku, użytkownicy facebooka nie zawiedli i po ostatnim meczu Virtus.pro w Krakowie, można było zebrać wiele ciekawych wypowiedzi – które nie zawierały żadnej treści merytorycznej.

Zgaduję, że większość z was słyszała o niedawno zakończonym majorze w Krakowie. Jeżeli nie, to zapewne jesteście ze sceny LoLa albo gracie w jakiegoś Hearthstone’a i macie w poważaniu CS:GO oraz lorda zbawcę Gabena. W każdym razie na wyżej wspomnianym turnieju, mogliśmy podziwiać zmagania najlepszych drużyn z całego świata. Oczywiście, nie zabrakło także zespołu z Polski.

Niezły wynik esportowy to nie wszystko

Nie będzie chyba żadną nowością, jeżeli powiem, że nasi reprezentanci, czyli Virtus.pro (dla niektórych zdrajcy narodu, bo grają w radzieckiej organizacji esportowej), nie wygrali tego eventu. Niemniej jednak, trzeba przyznać, że i tak zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. W play-offach wyeliminowali duńskie North, a w ćwierćfinale podjęli walkę z brazylijskim Immortals. Jak to jednak zwykle bywa, musiały się pojawić po ostatnim meczu Polaków, bardzo ciekawe komentarze na fanpage’ach Snaxa oraz Byali’ego. Niewątpliwie natchnęły mnie one do stworzenia tego tekstu.

Nie jestem waszym kibicem ale wam kibicuje

Po komentarzach pisanych bez polskich znaków można zawsze spodziewać się wszystkiego co najlepsze. Do takich rzeczy zawsze zaliczam: braku sensu, chaos, brak sensu, błędy w pisowni, brak sensu i jeszcze chyba nie wymieniłem – brak sensu.

esportowy

Osobiście nie wiem, co ma wygrywanie kilku turniejów pod rząd, do wygrania obecnego majora. Obstawiam, że ktoś chciał zabłysnąć w towarzystwie, ale nie zauważył, że poziom drużyn ciągle się zmienia (głównie na lepsze, chociaż zdarzają się też regresy formy). Swoją drogą SK i fnatic zakończyły zmagania w Krakowie na dość wczesnym etapie, więc wcześniejsze osiągnięcia raczej nie wpłynęły pozytywnie na ich obecne wyniki.

Zawsze zastanawiał mnie fenomen internetu. Gość który to ponoć ma wywalone i tak komentuje poczynania danej drużyny. Ostatnie zdanie brzmi jak przepowiednia wyjęta z chińskiego ciasteczka.

Trening to podstawa

Chyba każdy z nas ma takiego kumpla, który zawsze udziela nam dobrych rad, ale w zasadzie nie zna się na niczym. Cóż, chyba wśród polskich kibiców Virtus.pro jest kilka takich osób.

esportowy

Nie ma to jak napisać do gościa, który gra w kantera 15 lat, że musi poćwiczyć aima. Ta uwaga była tak cenna, że na 100% dostaniesz nagrodę nobla, za najbardziej oczywisty komentarz w internecie. Może nawet uratowałeś karierę Neo, który dotychczas nie wiedział, że trzeba ćwiczyć aima?! Na miejscu Filipa od razu skorzystałbym z rady kolegi po fachu. Dzięki temu będzie robił ACE’a, jeszcze przed rozpoczęciem rundy.

Ewentualnie są jeszcze inne, szybsze metody poprawienia własnego aima. Trzeba jednak uważać co się kupuje, bo potem możemy się zdziwić, gdy na naszym profilu pojawi się VAC BAN.

Snax Ty n00bie przestań się bawić grą

Ciekawe podejście prezentują znawcy tematu, którzy są trenerami CS:GO na facebooku. Od nich możemy dowiedzieć się jak dany gracz powinien się zachować w danej sytuacji oraz dlaczego jego drużyna przegrała.

esportowy

Potwierdzam. Snax biegał z kamerą i ekipą filmującą po całej mapie, żeby tylko znaleźć jedną zaje****ą akcję do kolejnego fragmovie. Te fragi, które zrobił przez cały mecz, były kompletnie przypadkowe. Wszyscy dobrze wiemy, że zawodnicy CS:GO podczas majorów nie grają na objective’y. Dla nich liczy się tylko i wyłącznie jak największe KDA, dzięki któremu szybciej dostaną awnas rangi…

esportowy

Uwaga o no zoomach to przysłowiowy strzał w 10. Polecam każdemu, kto chociaż trochę gra lub grał w CS:GO, żeby spróbował sobie na pełnym zoomie ubić przeciwnika, który biega mu pół metra przed nosem. Świetna zabawa na długie zimowe wieczory. Polecam – Robert Jednoręki kierowca F1 Kubica.

:c

Kiedy Twój młodszy brat gra MMy i pozna pierwsze podstawowe taktyki, już może robić za eksperta od CS:GO! Chcecie przykład?

esportowy

W końcu G5 gra dla (zd)radzieckiej organizacji, więc pewnych nawyków nie mogą się wyzbyć. GO GO RUSH B!

No i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie?

Wiecie jak wygląda komentarz filozofa esportowego, który nie ma co robić i w wolnych chwilach musi się wyżyć na klawiaturze? Nie? To macie go poniżej.

esportowy

Moja odpowiedź na postawione pytanie: Nie wiem, może na kolejnym turnieju rangi major?

Co to za nołnejmy grają w finale?

Czasami mam wrażenie, że osoby będące w śpiączce nie powinny mieć możliwości komentowania publicznie postów na facebooku. Dlaczego tak twierdzę?

esportowy

Tych Gambitów to kompletnie nikt nie kojarzy. A te Immortalse to też nie wiem skąd się wzięły. Dobrze, że jeszcze nie napisał, że przed zatrzaśnięciem się w lodówce na 4 lata, to NIP karało wszystkich.

Oda do Virtusów

Są jeszcze fani, którzy tak wczuwają się w rolę, że zaczynają pisać białym wierszem teksty poetyckie na temat przegranej ich ulubionej drużyny. Polecam czytając poniższy komentarz, dodać odrobinę dramaturgii do interpretacji poszczególnych słów.

esportowy

Mogę się mylić, ale istnieje duża szansa, że powodem dla którego autor tego komentarza nie gra obecnie na majorze, jest właśnie nie zrozumienie dlaczego gra się czasami agresywnie w rundzie force/eco przeciwnika. Gdybanie co by było gdyby, przypomina mi natomiast fragment pewnego utworu.

Nie płacę abonamentu

I w esporcie znajdą się odpowiedniki januszy, którzy siedzą przez TV, piją piwo i robią dorywczo za trenera reprezentacji polski.

esportowyDokładnie tak. Kto ich uczył podstaw grania w FPSy? Z takim stylem nic nigdy nie ugrają na profesjonalnej scenie CS:GO! A nie, jednak coś tam już wygrali.

Skoro nie da się tego oglądać, to możesz mi oddać: TV, monitor, komputer i swoje mieszkanie. Ewentualnie, możesz zawsze wyłączyć transmisję z turnieju.

Jak się…

Ciąg przyczynowo-skutkowy można wykorzystać na wiele sposobów. Nie radzę go jednak stosować w przypadku komentarzy, bo może się to odbić czkawką.

esportowy

Puenta: Jak się pisze idiotyczne komentarze na facebooku, to się trafia do tego wpisu.

Perełka trollingu

Uff, to chyba ostatni drewniany komentarz na dziś. Autor chyba nie chciał się zbytnio wysilać, więc prowokacja wyszła mu dość słabo. Na całe szczęście, doceniam chęci, więc poniżej możecie przeczytać mistrzostwo trollingu w klasie okręgowej.

esportowy

Ktoś wie coś na temat występu zawodników Virtus.pro w MMA? O meczu piłkarskim słyszałem, ale o walkach w klatce chyba jeszcze informacji nie było.

Negatywne komentarze to skrajne przypadki

Na całe szczęście, większość komentarzy była neutralna lub zwyczajnie pozytywna. Osobiście, uznałbym to za sukces, ponieważ jeszcze niedawno, istniała swoista moda na ciśnięcie po grze VP. Nie twierdzę, że polscy zawodnicy nie dawali swoim kibicom powodów do negatywnych opinii, jednak nie oznacza to, że trzeba od razu wyzywać swoich idoli od śmieci lub kazać im zakończyć karierę. W końcu i tak wasz głos nie ma w tych kwestiach znaczenia, a pisząc takie rzeczy, bardzo często wystawiacie ocenę samym sobie.

esportowy

Komentarze znawców gry, to zupełnie inna liga. Wielu osobom może się wydawać, że mają one jakiś sens, ale bardzo często są one oderwane od rzeczywistości. Nie zdziwiłbym się, gdyby profesjonalni gracze czytali te porady, tylko żeby się pośmiać z głupoty osób, które nigdy nie grały na większym turnieju. Powiedzmy to sobie szczerze, jeżeli ktoś ma pojęcie np. o CS:GO, to będzie wolał napisać post na swoim fanpage’u (lub na stronie), niż rzucać dobrymi radami w komentarzach pod postem jednego z graczy.

Także jeśli przyjdzie wam do głowy napisanie głupiego komentarza na fb, to proponuję dwa razy się zastanowić. W innym wypadku możecie być cichym bohaterem kolejnego wpisu z tej serii.

 

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij