Recenzja OGame – Emeryt wciąż grywalny?

OGame – myślę, że większość starszych graczy grała albo przynajmniej słyszała o tym tytule. Z pozoru jest to bardzo prosta strategiczna gra przeglądarkowa, utrzymana w konwencji MMO.

Mimo to, od 16 lat przyciąga do siebie dziesiątki tysięcy użytkowników, a w szczytowym momencie, OGame szczycił się ponad 2 milionami aktywnych graczy. Czy mimo wieku dalej opłaca się w niego grać? Na to pytanie postaram się poniżej odpowiedzieć.

Trochę podstawowych informacji

Na początku wyjaśnię młodszym graczom, o co w ogóle w tym chodzi. Otóż po rejestracji zostajemy przeniesieni w przyszłość, do świata w którym ludzkość skolonizowała praktycznie cały wszechświat. Rozgrywka odbywa się na osobnych serwerach zwanych Uniwersami, których aktualnie jest 35. Uniwersa takie składają się z 9 galaktyk, ponad 4400 układów słonecznych i przeszło 67000 planet w każdym! Gracz zaczyna rozgrywkę na jednej z planet w rozległej galaktyce i ma za zadanie stać się najlepszym, spośród wszystkich graczy na serwerze. A tych jest kilka, a czasem nawet kilkanaście tysięcy! W celu wykonania głównego zadania, należy rozbudowywać: kopalnie, elektrownie, stocznie, laboratoria, badać różnorakie technologie, produkować różne środki bojowe i atakować innych graczy oraz odpierać ich ataki. W dużym skrócie, na tym właśnie polega OGame.

Grafika

Nie jestem pewien, czy w kontekście tej gry w ogóle można mówić o grafice. Rozgrywka tutaj opiera się na warstwie informacyjno-tekstowej. Mimo to, w tle można zobaczyć przyciągające oko arty wykonane w technologii flash.

Rozgrywka

Ekstremalnie wolna! Niektórzy uznają to za wadę, inni natomiast za ogromną zaletę. Faktem jest jednak, że tak wolna rozgrywka jest już dość rzadko spotykana. Niektóre budowle potrafią tworzyć się nawet kilka dni! Surowce potrzebne do tych czynności również nie zbierają się zbyt szybko, ale to akurat zależy od poziomu naszych kopalni. Można oczywiście zaatakować przeciwnika i przechwycić jego surowce, ale należy pamiętać o tym, że ktoś inny może zrobić to samo nam, stąd trzeba rozbudowywać też obronę.

Moja ocena

Tytuł ten dzięki: swojemu klimatowi, strasznie wolnej rozgrywce i rywalizacji z innymi graczami, może się wielu ludziom podobać. Niestety gra ta w ciągu 15 lat od pojawienia się na rynku w ogóle się nie zmieniła. Oczywiście z jednej strony można to uznać za plus, bo jeśli coś jest dobre, to po co to zmieniać? Z drugiej jednak strony, po kilku miesiącach grania (Tak, miesiącach. W tę grę nie gra się zbyt intensywnie!) może się to już znudzić. Mi jednak OGame przypadło do gustu. Głównie dzięki elementowi rywalizacji z innymi ludźmi. Moja ocena dla tej gry to 8/10.

Zródła i grafiki: top-mmorpg.fr, komputerswiat.pl, wiki.ogame.org, tapeciarnia.pl

O Piotr Osiński

Cześć! Jestem Piotrek, mam 15 lat i jak możecie się domyślić interesuje się grami. Moja przygoda z nimi rozpoczęła się od World of Tanks, i (a jakże) CS 1.6. Oprócz tego zajmuje się jeszcze wszelkimi dziedzinami militarnymi, co można czasem zauważyć w moich wpisach.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij