ELEAGUE Major Boston 2018 – Podsumowanie pierwszego dnia Fazy Pucharowej

ELEAGUE Major Boston 2018 wkroczył w decydującą fazę. Już w ten weekend poznamy drużynę, którą sięgnie po złoto.

Pierwszy dzień Fazy Pucharowej ELEAGUE Major Boston 2018 za nami. Zobaczyliśmy trzy pojedynki ćwierćfinałowe, każdy z nich był emocjonujący na swój sposób. Kto zwyciężył? A kto poległ? Która z drużyn wzniesie puchar do góry?

Faworyt nie zawiódł

Bukmacherzy: FaZe (1.21) – mousesports (3.39)

NUKE

Pierwsza mapa (wybór mouz) była bardzo wyrównana, o czym zresztą może świadzczyć wynik po pierwszej i drugiej połowie 9:6, 9:6. Aby poznać zwycięzcę tej mapy była potrzebna dogrywka. Tutaj ostatecznie ekipa Niko popisała się fenomenalną grą, wygrywając 4:1

Faze 19:16 mousesports

CACHE

Niestety dla mousesports, druga mapa nie była już tak wyrównana. Bardzo dobrą grą po stronie TT popisała się ekipa olofa, gdzie udało im się wygrać 10 rund. ChrisJ z kolegami, starali się dogonić wynik, niestety Faze zagrało równie dobrze po stronie CT, pozbawiając mouz marzeń o awansie do półfinału.

Faze 16:9 mousesports

CAŁY MECZ

Faze 2:0 mousesports (Nuke, Cache)

Koniec pięknej przygody

Bukmacherzy (EGB): Na’Vi (1.14) – Quantum Bellator Fire (3.98)

MIRAGE

Kto by się spodziewał, że QBF awansuje do Fazy Pucharowej Majora? Niestety piękna przygoda Rosjan kończy się dzisiaj. Pierwsza mapa, która była wyborem QBF, zakończyła się dla nich dość pechowo. Szczególnie słabo zagrali po stronie TT, gdzie wygrali tylko 2 rundy. Świetna dyspozycja flamiego i electronica doprowadziła do szybkiej egzekucji QBF.

Na’Vi 16:4 Qauntum Bellator Fire

INFERNO

Druga mapa była ciut lepsza w wykonaniu QBF, niestety i tutaj Na`Vi dość gładko poradziło siebie z przeciwnikami. Najpierw ekipa prowadzona przez Zeusa fenomenalnie zagrała stronę TT, wygrywając 11 rund, by następnie w drugiej połowie dokończyć dzieła i awansować do półfinału.

Na’Vi 16:7 Quantum Bellator Fire

CAŁY MECZ

Na’Vi 2:0 Quantum Bellator Fire

American Dream

Bukmacherzy (EGB): G2 (1.36) – Cloud9 (2.72)

MIRAGE

Cloud9 wybrało mapę… I z dużą łatwością ją zwyciężyło. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, raz jedna, raz druga drużyna zdobywały punkt, co mogło oznaczać świetne spotkanie już na pierwszej mapie. Ostatecznie to Amerykanie zwyciężyli połówkę, ale tylko 8:7. Po zmianie stron, był to jednak kompletnie inny mecz. Świetna dyspozycja Cloud9 po CT sprawiła, że G2 udało się dorwać tylko jedną rundę.

Cloud9 16:8 G2

OVERPASS

Totalna porażka Francuskiej ekipy… G2 zagrało równie fatalnie na drugiej – swojej mapie, co na pierwszej. KennyS z ekipą już w pierwszej połowie sprawili swoim fanom mały zawał serca. Francuzi przegrali bowiem 3:12 i to Amerykanie byli zdecydowanie bliżej awansu do półfinału. Druga połowa wyglądała ciut lepiej, a dokładnie lepiej o tylko jedną rundę. O słabej grze G2 na Overpassie może świadczyć ratio jakie zanotowali Francuzi. Jedynie bodyy był w stanie osiągnąć wynik powyżej 1. Najgorzej zagrał apEX – 0.49.

CAŁY MECZ

Cloud9 2:0 G2

Pary półfinałowe

ELEAGUE Major

*Przeciwnikiem dla Cloud9, będzie zwycięzca dzisiejszego meczu ćwierćfinałowego SK Gaming – Fnatic

 

 

O Patryk Borówka

Student dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Prywatnie Ślązak, fan każdego rodzaju sportu, a zwłaszcza piłki nożnej. Esportem interesuję się od 2013 roku, kiedy to przez zupełny przypadek pojechałem na IEM. Od tego czasu sport elektroniczny stał się kawałkiem mojego życia, a teraz przyszła pora by zarażać pasją innych. Zapraszam was również na mojego twittera, gdzie dziele się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi nie tylko esportu, ale też sportu i popkultury.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij